Przejdź do głównej treści
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Błędy podczas chustonoszenia. Co zrobić by dobrze zawiązać chustę?

Nauczyłaś się wiązać swojego maluszka w chustę, ale cały czas “coś” nie wychodzi? Co zrobić, by niemowlę w chuście się nie prężyło, ani nie przechylało się w jedną stronę? Dlaczego czasem dziecko ma po zawiązaniu w chustę sine nóżki? Czy to przez jakiś błąd w chustowaniu? Na te inne pytania, dotyczące najczęstszych problemów związanych z chustonoszeniem postaram się dziś odpowiedzieć. Jak się okazuje, błędy można naprawdę szybko wyeliminować!

  • dodano: 27-10-2023
Błędy podczas chustonoszenia. Co zrobić by dobrze zawiązać chustę?

Najczęstsze problemy w chustonoszeniu: prężenie się, sine nóżki i asymetria w chuście

Nauczyłaś się wiązać swojego maluszka, ale cały czas „coś” nie wychodzi? Co zrobić, by niemowlę w chuście się nie prężyło ani nie przechylało? Dlaczego po zawiązaniu nóżki bywają sine? Na te i inne pytania dotyczące najczęstszych błędów w chustowaniu odpowiem w dzisiejszym poradniku. Jak się okazuje, większość problemów można wyeliminować bardzo szybko!

Chustonoszenie ma wiele zalet. Otulony chustą maluszek jest bezpieczny, czuje zapach i bicie serca rodzica, a ten – nosząc dziecko – zyskuje wolne ręce. Czasem jednak zamiast wtulonego w opiekuna spokojnego niemowlęcia mamy płaczące, prężące się dziecko. Co mogło pójść nie tak?

Dlaczego noworodek w chuście się pręży?

Dziecko w chuście pręży się najczęściej z powodu przejmowania emocji rodzica, nieprawidłowego podtrzymywania pleców podczas motania lub zbyt mocnego ucisku na pupę. Powodem może być także źle dobrane wiązanie do etapu rozwojowego malucha lub dyskomfort wynikający z niedociągniętego materiału.

Prężące się dziecko to częsty problem rodziców uczących się chustonoszenia. Przede wszystkim dziecko doskonale odczuwa emocje rodzica. Gdy ten jest zestresowany samymi początkami noszenia, momentalnie „widać” to w zachowaniu malucha. Maluszki często denerwują się na samym początku, gdy próbujemy je ułożyć w pozycji zgięciowo-odwiedzeniowej. Zdarza się, że zbyt mocno naciskamy na pupę lub plecy, co jest dla dziecka bodźcem do odgięcia się.

Wzmożone napięcie mięśniowe a chusta

Prężenie się czasem nie ma związku z techniką wiązania. Wzmożone napięcie mięśniowe nie jest przeciwwskazaniem do noszenia, ale zamotanie maluszka z WNM (szczególnie w obrębie barków) bywa trudniejsze. W takich przypadkach warto uczyć się wiązać pod okiem profesjonalisty. Zapraszamy na konsultacje z doradcą noszenia CarryLove.pl, a jeśli dziecko jest rehabilitowane – skonsultuj się również ze swoim fizjoterapeutą.

Rodzaj wiązania ma znaczenie

Nie wszystkie sposoby motania chusty tkanej są dobre dla najmłodszych dzieci. Za wiązania podstawowe dla noworodka uznaje się kangurka, kieszonkę i plecak prosty. Inne wiązania, jak np. 2x, poleca się dla dzieci już siedzących. Jeśli drobne niemowlę nie ma w chuście komfortowej pozycji, z pewnością będzie się odpychać od rodzica.

Kiedy chusta jest za słabo dociągnięta?

Słabo dociągnięta chusta sprawia, że dziecko traci zdrową pozycję, przechyla się na boki, a jego główka nie jest należycie zabezpieczona. Często objawia się to tzw. „dupowpadką” (podwieszeniem dziecka na dołach podkolanowych), co jest błędem technicznym prowadzącym do dyskomfortu malucha.

Rodzice często boją się mocno dociągać materiał, przez co po zawiązaniu węzła zostaje luz w okolicy obręczy barkowej. Mocno napięta chusta to poczucie bezpieczeństwa dla noworodka, który lubi czuć ciasne otulenie. Pamiętaj, że mityczna „dupowpadka” to nie przejaw dobrego wiązania – prowadzi ona do utraty prawidłowej pozycji i nadmiernego prostowania pleców.

Dlaczego dziecko w chuście jest krzywo ułożone?

Asymetria często wynika z nierównomiernie dociągniętego materiału. Jak to naprawić? Kluczem jest technika: górną krawędź ciągniemy za plecami pionowo, pilnując, by nie dociągać jej ku dołowi (co podrywa malucha do góry). Gdy chusta będzie mocno i równomiernie napięta na całej długości kręgosłupa, dziecko nie powinno się przekrzywiać.

Warto wiedzieć, że asymetria u dziecka nie wyklucza noszenia, o ile stosujemy symetryczne wiązanie i skonsultujemy się z doradcą.

Sine nóżki w chuście – czy to błąd?

Sine nóżki u niemowlęcia w chuście mogą być efektem ucisku w dołach podkolanowych wynikającego ze złej pozycji lub niedojrzałości układu krążenia noworodka. Jeśli chusta jest poprawnie zawiązana, a sinienie ustępuje po czasie, jest to zazwyczaj proces naturalny związany z rozwojem malucha.

Gdy dziecko „wisi” na materiale, ucisk przy dole podkolanowym utrudnia przepływ krwi. Jeśli jednak wiązanie jest poprawne, a nóżki nadal sinieją, pamiętaj, że układ krążenia noworodka jest jeszcze niedojrzały. Wszystko powinno się ustabilizować wraz z upływem czasu.

Dziecko zamotane zbyt wysoko

Wysokość wiązania powinna być taka, by rodzic mógł swobodnie pocałować czółko maluszka. Zbyt wysokie ułożenie utrudnia podwinięcie miednicy (szczególnie jeśli biust mamy przeszkadza w pozycjonowaniu). Często dziecko ląduje zbyt wysoko, bo rodzic podnosi je ręką ułożoną pod pupą w trakcie dociągania – to zazwyczaj mija po opanowaniu stresu i nabyciu wprawy.

Jak uniknąć błędów w wiązaniu chusty?

Błędy w nauce są naturalne, ale można je szybko wyeliminować. Najskuteczniejszym sposobem jest nauka z profesjonalistą. Podczas 2-godzinnej konsultacji chustowej doradca nauczy Cię:

  • Doboru odpowiedniej chusty tkanej,
  • Prawidłowego pozycjonowania niemowlęcia,
  • Technik dociągania eliminujących prężenie się dziecka.

Zajrzyj również do naszej oferty: wybierz bezpieczne nosidło ergonomiczne lub sprawdź dostępne chusty długie.


Asia Tworzydło - CarryLove.pl

Ekspert merytoryczny:

Asia Tworzydło

Certyfikowany doradca noszenia, właścicielka CarryLove.pl. Pomagam rodzicom i ich maluszkom odnaleźć spokój i bliskość w chustach. Spotykam się z Wami w sklepie w Warszawie, w Waszych domach oraz online.

POZNAJ MNIE LEPIEJ »

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz